Brutalny napad w Strzelcach Kraj. 17-latek w samochodzie dusił kobietę, obrabował ją i uciekł...

Policjanci ze Strzelec Krajeńskich zatrzymali młodego mężczyznę, podejrzanego m.in. o dokonanie rozboju. Mężczyzna wsiadł do samochodu, w którym kobieta siedziała za kierownicą i chwytając za szyję doprowadził do stanu bezbronności.

17-latek zabrał z pojazdu torebkę i uciekł. Powiadomieni o sytuacji policjanci szybko namierzyli napastnika niedaleko miejsca zdarzenia. Napastnik próbował jeszcze uniknąć odpowiedzialności, jednak skuteczna interwencja policjantów z drogówki uniemożliwiła mu ucieczkę. Młodemu mężczyźnie grozi teraz do 12 lat pozbawienia wolności.

We wtorek (9 czerwca) późnym popołudniem oficer dyżurny otrzymał informację o niebezpiecznej sytuacji, która miała miejsce przy ul. Al. Piastów w Strzelcach Krajeńskich. To tam do kobiety, która czekała w samochodzie na swoją matkę wsiadł młody mężczyzna i łapiąc za szyję zażądał wydania pieniędzy. Ofiara napastnika była w zasadzie bezbronna, bo siedziała na fotelu kierowcy, a napastnik wykorzystał otwarte tylne drzwi i w ten sposób dostał się do samochodu. Zaskoczona i niczego nieświadoma kobieta nie miała praktycznie żadnych szans, aby się bronić. Kiedy mężczyzna zauważył leżącą na fotelu torebkę zabrał ją i uciekł.

Na szczęście kobieta choć bardzo wystraszona nie doznała obrażeń ciała. Dzięki szybkiemu powiadomieniu o zdarzeniu Policji, dyżurny ze Strzelec Krajeńskich błyskawicznie skierował w rejon zdarzenia, które wstępnie zakwalifikowano jako rozbój, wszystkie dostępne patrole. Mundurowi sprawdzali wszystkie miejsca, gdzie napastnik mógł się ukryć. Policjanci szczególnie skupili się na pobliskich zaroślach i pustostanach. Właśnie w jednym z nich policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli opisanego w zgłoszeniu mężczyznę, który na widok mundurowych próbował uciekać. Po krótkim pościgu pieszym został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

 

W trakcie przesłuchania usłyszał trzy zarzuty m.in. rozboju oraz innych podobnych czynów, których miał się dopuścić niewiele wcześniej, bo jak się okazało zatrzymany ma na sumieniu więcej podobnych przestępstw. W trakcie wykonywanych z jego udziałem czynności procesowych 17-latek wskazał miejsca, gdzie porzucił skradzione rzeczy.

W piątek (12 czerwca) mężczyzna został doprowadzony do sądu, gdzie zdecydowano o jego 3-miesięcznym areszcie. Co ważne, zgodnie z kodeksem karnym będzie odpowiadał jak osoba dorosła.

Źródło: T.Bartos
Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Kraj.

Share

REKLAMA

REKLAMA